
Ale ten czas leci. Nawet się nie spostrzegliśmy kiedy nadeszdł grudzień. Za oknem deszcz, a jak nie deszcz to śnieg. Do tego mróz, wiatr, zawierucha. Brrrr….. Aż się łezka w oku kręci kiedy sobie człowiek przypomni letnie wypady za miasto i przygody z napalonymi dupeczkami. Przeglądając nasze archiwa natknęliśmy się na filmik z wypadu po truskawki. Wybraliśmy się z chłopakami za miasto, bo chcieliśmy kupić większą ilość truskawek prosto z plantacji, żeby je potem opylić w Krakowie z odpowiednią marżą, bo przecież trzeba jakoś zarabiać. Upał był niesamowity, ale cóż było robić.. Chcieliśmy wieczorem trochę poimprezować, więc kaska była potrzebna. Wybraliśmy się w rejon plantacji truskawek i w miarę szybko spotkaliśmy laskę, która handlowała truskawkami przy drodze. Plan był prosty. Kupujemy truskawki i spadamy do Krakowa. Jak się później okazało, handlarka też miała swój plan. Laska wyprowadziła nas w szczere pole, gdzie rzekomo miało być wielkie pole truskawek, ale okazało się, że to zwykłe chwasty. Jakieś ugory niezaorane i dupa. Strasznie się wkurzyliśmy, więc dupeczka - niby w ramach rekompensaty za stracony czas - zaoferowała nam stukanko na polu. Od początku działała z premedytacją, bo widocznie swędziała ją dziura, a my jak leszcze daliśmy się nabrać. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nie dość że stukanko było ostre, to jeszcze udało się nakręcić z tego filmik, który właśnie wam prezentujemy.
Posted on December 5th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Justyna nie zdążyła na autobus i rozpaczliwie szukała środka transportu. Podwiózł ją Stefan swoim mega fiatem uno, ale bynajmniej nie zrobił tego za darmo.
Posted on November 7th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Pani Kinga kategorycznie nie pozwoliła nam rozbić namiotu na swoim polu, więc musieliśmy rozpocząć negocjacje. Wysmagaliśmy jej twarzyczkę naszymi fiutami, a na koniec w ramach rozliczenia Kinga przyjęła na twarz sporą dawkę ciepłej spermy.
Posted on October 11th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Na wycieczce za miasto spotkaliśmy dupeczkę, która da sobie wmówić wszystko. Po krótkiej ściemce poszła z nami w krzaczory, gdzie bynajmniej nie rozmawialiśmy o koncepcji rozwoju intelektualnego 
Posted on September 14th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Dorota już 5 razy oblewała egzamin na prawo jazdy. Tym razem postanowiła sprawę załatwić inaczej. Namówiła egzaminatora na krótki wypad do lasu, gdzie dokładnie wypolerowała mu pałkę swoim językiem.
Posted on June 29th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Kiedy podjeżdżasz pod laski 5-metrową limuzyną, żadna dupeczka ci nie odmówi. Tak było i tym razem. Na wielkim siedzeniu cadillaca Ania dała się wyruchać z każdej strony 
Posted on June 4th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Kolejna kursantka stojąca na przegranej pozycji w konfrontacji z samochodem, egzaminem i egzaminatorem. Żeby jednak zdać egzamin, postanowiła wypolerować mu pytonga.
Posted on April 20th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Majka słyszała już wiele opowieści o napalonych egzaminatorach, więc zamiast się męczyć, postanowiła całą energię przelać na pytę egzaminatora.
Posted on March 23rd, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Przygoda z hostessą ze stacji benzynowej. Lodzik którym uraczyła naszą ekipę Marysia mile pozostał w naszej pamięci za co podziękowaliśmy sympatycznej dupeczce strzałem w gębodół.
Posted on February 23rd, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off

Babcia strasznie bała się, że obleje egzamin na prawko, dlatego też jest zdesperowana zrobić wszystko, aby zaliczyć ten nieszczęsny egzamin.
Posted on January 26th, 2007 by Podrywacz
Filed under: autosex | Comments Off